Nieruchomości w Bułgarii

Wiele budów w Bułgarii stanęło

Wiele budów w Bułgarii stanęło

„Do końca roku powinno stać się jasne czy ceny i wolumen sprzedaży osiągnęły twarde dno i jeżeli to się potwierdzi wtedy właśnie mogą otworzyć się doskonałe możliwości dla inwestorów aby znowu wejść na rynek nieruchomości w Bułgarii” stwierdził Dyrektor Wykonawczy Colliers International Atanas Garov podczas konferencji, która miała miejsce na początku sierpnia w Sofii.

W połowie roku mamy do czynienia z sygnałami, które zdają się sugerować, że podaż i popyt na bułgarskim rynku nieruchomości zaczynają powoli powracać do stanu równowagi. Rok do roku ceny nieruchomości mieszkalnych spadły o 14% i wielu ekspertów twierdzi, że największy spadek jest już za nami i miał miejsce właśnie w pierwszej połowie 2009 roku. Poważnej obniżce uległy też czynsze za wynajem, które spadły średnio o 18%. W drugiej połowie 2009 roku przewiduje się, że ceny nieruchomości mieszkalnych nadal będą w Bułgarii spadać i dno osiągną pod koniec roku 2009 lub na początku kolejnego. Jest to swego rodzaju światełko w tunelu dla osób, które zainwestowały w kwatery w Bułgarii i w większości liczą teraz swoje straty.


Na rynku nieruchomości biurowych wolumen niewynajętych nieruchomości wzrósł z 7-8 procent rok temu do 13-14 procent. Eksperci przewidują, że do końca roku na rynku pojawi się kolejne 100.000 – 120.000m2 powierzchni biurowych, co spowoduje kolejne nasilenie ciśnienia na podaż, które może spowodować kolejne spadki cen wynajmu, chyba że szybko odrodzi się popyt. Może tak się zdarzyć ponieważ zagraniczne firmy planujące przeniesienie swoich centrów operacyjnych do Bułgarii wykazują w ostatnim czasie dużą aktywność.

Wiele projektów deweloperskich zostało wstrzymanych. Stanęły też prace na niektórych projektach, które już były w trakcie budowy. Deweloperzy renegocjują umowy z firmami budowlanymi w celu obniżenia kosztów i próby sprzedaży nieruchomości po niższych cenach.

Bułgarski rynek nieruchomości, który cieszył się ogromną popularnością wśród polskich inwestorów w latach 2005-2008 zasługuje obecnie na bardzo uważny monitoring. Wiele wskazuje na to, że ceny osiągną twarde dno pod koniec tego roku i będzie to idealny czas na wejście na ten rynek. Na razie jest jednak za wcześnie na podejmowanie ostatecznych decyzji i z pewnością bezpieczniej będzie poczekać jeszcze co najmniej kilka miesięcy.

Comments are closed.